Powrót do ukochanej Grecji

Lipiec 20th, 2014 | Posted by carinho in Jacht | Kulinaria | Miejsca | Rejsy

20.07.2014r.                                                                             36°05,97?N 028°05,53?E  

Ostatni poranek na wybrzeżu Turcji. Marina w Fethiye budziła się powoli ze snu, ale na pomostach nie było jeszcze żywego ducha. Ten dzień był smutny i radosny jednocześnie… Smutny, bo opuszczaliśmy Turcję, która stawała się nam coraz bliższa… Wesoły, bo wracaliśmy do ukochanej Grecji, na wyspy, gdzie na każdej, kawałek po kawałku zostawialiśmy nasze serca…

Fethiye1

Tafla wody w marinie nadal gładka jak lustro… Wiatr tutaj zbudzi się dopiero koło 10-tej 🙂

Fethiye3

Godzinę później, jeszcze w Zatoce Fethiye, już szykowaliśmy grota – Meltemi właśnie się rozkręcał 🙂

A propos wiatru meltemi nie czytajcie czasami definicji na Wikipedii… Artykuł, jak dla mnie, w całości do usunięcia, bo trudno o większe bzdury, a kolejne zdania przeczą poprzednim… No i to określanie meltemi jako „łagodne wiatry”, podczas gdy jest to wiatr, przed którym każdy rozsądny żeglarz czuje co najmniej respekt 😛

Fethiye4

Balaou frunął jak na skrzydłach w stronę Rodos 🙂

Fethiye5

Dzielnie naprzód 🙂

Fethiye6

I jeszcze trochę rozbryzgów w obiektywie 😉

Fethiye7

I jeszcze taka poza 😉

Fethiye8

Po 60 milach żeglugi znajomy widoczek – zamek na wzgórzu i białe domki wioski Akra Lindos 🙂

Fethiye9

W Zatoce Lindos wiatr ucichł, można było spokojnie zostawić Balaou na kotwicy i zdesantować się na brzeg 🙂

Fethiye10

Zatoka Lindos 🙂

Fethiye11

Sympatyczna i bardzo przytulna plaża u stóp zamkowego wzgórza 🙂

Fethiye12

Stopień relaksu jest od razu wyższy, gdy ani plaża, ani stoliki w kafejkach nie są zatłoczone 🙂

Fethiye13

Gdy wejść trochę wyżej, na skraj wioski Akra Lindos , całą zatokę widać jak na dłoni 🙂

Fethiye14

Strażnik tego przejścia był nieugięty, zszedł ze ścieżki dopiero po kilkukrotnym pogłaskaniu po grzbiecie 🙂

Fethiye15

A tu rozkoszna rodzinka strażnika z poprzedniej fotki 😉

Fethiye16

Zapasy i judo to ulubione rozrywki maluchów 😉

Fethiye18

Ach te śliczne zakątki greckich miasteczek… 🙂

Fethiye19

Rycerze św. Jana po przybyciu na Rodos w XIVw. wybrali to wzgórze na jedną ze swoich wspaniałych twierdz 🙂

Fethiye20

Lokalizacja miała istotne znaczenie dla obronności. Tutaj strome, 116-metrowe zbocza z trzech stron świata były wielkim atutem , z lądu prowadziła do twierdzy tylko jedna droga.

Fethiye22

Nie można się oprzeć…  jeszcze jeden rzut okiem na nasze kotwicowisko, tym razem z murów zamku 🙂

Fethiye23

Najważniejszą budowlą akropolu wewnątrz twierdzy jest świątynia Ateny Lindyjskiej z IV w. p.n.e., która była jednym z najważniejszych miejsc kultu Ateny, sam Aleksander Wielki składał tu ofiary :).

Fethiye24

Całkiem dobrze zachowała się również stoa datowana na II wieku p.n.e. i propyleje

Fethiye25

U stóp wzgórza leży zatoka św. Pawła, gdzie Apostoł przybył w 43 roku.

Fethiye26

Zdobycie takiej twierdzy to musiało być wyzwanie…. Samo podejście tam przyprawia o zadyszkę 😛

Fethiye29

A to już uliczka w wiosce Akra Lindos 🙂 Rucha samochodowy jest tu zabroniony, a niektóre uliczki są szerokie tylko na… jednego osiołka 😛

Fethiye32

Szkoda, że czarujące uliczki i domy pamiętające nawet XVIIIw. a nawet XVw. przekształcono w bazar z wcale nie wyszukanymi towarami…

Fethiye33

Tylko obrzeża wioski zachowały swój dawny urok…

Fethiye34

A oto kwintesencja współczesnej ekonomii – minimalizacja kosztów – tutaj w przechowywaniu leżaków plażowych 😉

Fethiye35

Wygląda kusząco i zapraszająco, a gdybyście tak mogli powąchać te smakowite zapachy unoszące się nad plażą… 😛

Fethiye38

Wieczorem twierdza joannitów wydaje się jeszcze bardziej tajemnicza… 🙂

I tak minął dzień pełen wrażeń, nowych i starych odkryć… Choć byliśmy w Zatoce Lindos nie raz, a do wioski kiedyś nawet dojechaliśmy autem z Rodos, to jednak nigdy nie wybraliśmy się na wzgórze zamkowe i akropol. Przeważnie było albo za późno, albo za gorąco, albo nie mieliśmy siły po zbyt ciężkiej żegludze, żeby się tam wspinać… A tym razem plan zwiedzania chyba został dopięty na ostatni guzik, tzn. zamek 😛

 

Żegluj z Sail Away! Rejsy pod żaglami po Morzu Śródziemnym fantastycznym jachtem Balaou to najlepszy sposób na udane wakacje :)

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

One Response

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Login