Lefkas

lipiec 27th, 2013 | Posted by Domyślny dla witryny in Kulinaria | Miejsca | Rejsy

27.07.2013 Lefkas

Kolejny raz opuściliśmy kotwicowisko z opóźnieniem. Rozkoszowanie się porankiem, kąpiel w krystalicznej i prawdziwie ciepłej wodzie, śniadanie? Opuszczamy zatokę wraz z kilkoma innymi jachtami, wiatr słaby, ale GRIB zapowiada, że później się rozdmucha do kilkunastu węzłów. Ekipa kiteowa jest zwarta i gotowa. Po południu, wiatr podniósł się do 6-8 węzłów – za mało na kite, za to spinaker symetryczny z pewnością pięknie się wypełni. Czego dowiedliśmy chwilę później.

Lot pod spinakerem

Lot pod spinakerem

Wianie rosło coraz bardziej, a wraz z nim Balaou coraz śmiglej sunął po falach. Kiedy wreszcie dmuchnęło 12-14 węzłów, postanowiliśmy wypuścić kite. Pierwsza rzecz to wyjęcie latawca i rozplątanie linek.

Pierwszy etap kiteowania

Pierwszy etap przygotowań do kiteowania

Drugi etap to napompowanie latawca. Tutaj informacja dla kiteowców, na pokładzie Balaou jest pompa elektryczna pozwalająca na szybkie i niewymagające wysiłku jego nadmuchanie.

Drugi etap przygotowań do kiteowania

Drugi etap przygotowań do kiteowania

Trzeci etap, to wskoczenie z deską do wody. Latawiec już tam jest. Potem trzeba rozwinąć linki, które po rozplątaniu nawinięto na bar. I wystartować.

Przygotowań do kiteowania etap trzeci

Przygotowań do kiteowania etap trzeci

Latanie trwało około godziny, podczas której kite prześlizgiwał się często o kilka metrów od Balaou. Demonstracja zwrotów przez sztag narobiła wszystkim apetytu, żeby też spróbować…

Przelot kita

Przelot kita

Brzeg był już blisko więc z wielkim żalem ściągnęliśmy kite na pokład, tym bardziej, że wiatr się utrzymywał. Fantastyczna sprawa, chętnie wziąłbym u Kuby kilka lekcji…

After fun
Brzeg był już blisko więc ściągnęliśmy kite na pokład i zaczęliśmy przygotowania do przejścia przesmyku z mostem obrotowym, który łączy stały ląd z wyspą Lefkas. Laguna, która otacza wejście do kanału jest piękna, ale oznaczenie bezpiecznej wody jest błędne i trzymanie się na N od czerwonych boi nie uchroni żeglarza przed spotkaniem z podwodnymi skałami na 1,8 – 2,2 m głębokości. Trzeba trzymać się bardzo blisko brzegu piaszczystej  laguny, gdzie głębokość wody nie spada poniżej 4 m. A oto i most obrotowy, który zamyka się zaraz po naszym przepłynięciu.

Kanał Lefkas

Kanał Lefkas

Kwadrans później cumujemy w marinie Lefkas. Zachód słońca. Cywilizacja. Dobranoc.

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

One Response



Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Login